W Powstaniu:

szpital Wolski

W dniu 1.08.1944 do szpitala przybywa tuż przed godziną ”W”, obejmuje dyżur w Izbie Przyjęć, osobiście udziela pomocy rannym i rozsyła po oddziałach. Od pierwszego dnia Powstania cała dzielnica była pozbawiona prądu, jednak w szpitalu operacje, dzięki zainstalowanym akumulatorom, mogły odbywać się przez całą dobę. Zamordowany po wejściu Niemców na teren szpitala – wraz z prof. Januszem Zeylandem i kapelanem ks. Kazimierzem Ciecierskim zastrzelony w gabinecie dyrektora szpitala.

Źródło

Mur Pamięci Muzeum Powstania Warszawskiego