W Powstaniu:

dowódca plutonu Alek kompanii Rudy

Urodzony 22 września 1922 r. w Warszawie. Syn Jana, profesora geologii, odkrywcy złóż żelaza w Górach Świętokrzyskich i Nadbużańskiego Zagłębia Węglowego. Matką była Henryka z domu Korwin-Krukowska, nauczycielka Liceum im. J. Słowackiego. Oboje rodzice zafascynowani nauką przekazali swoje zainteresowania dzieciom. Andrzej ukończył Gimnazjum i Liceum im. J. Zamoyskiego w Warszawie, uzyskując w 1939 r. świadectwo dojrzałości. Należał do ZHP (zastępowy w 2. WDH). Szczególnie uzdolniony w naukach humanistycznych, miał zamiar poświęcić się badaniom literatury francuskiej. Wojna pokrzyżowała plany. Wiosną 1941 r. wstąpił do Prywatnej Szkoły dla Pomocniczego Personelu Sanitarnego doc. dr. Jana Zaorskiego.

Poszukując kontaktów z Podziemiem trafił do oddziału NSZ. W 1943 przeniósł się do Grup Szturmowych Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej Armii Krajowej. Znalazł się w OS Jerzy AK i walczył w szeregach batalionu Zośka.

12 sierpnia 1943 uczestniczył w akcji „Góral” na ul. Senatorskiej w Warszawie, 20 sierpnia tegoż roku w likwidacji strażnicy granicznej okupanta we wsi Sieczychy koło Wyszkowa. Dnia 26 września 1943 r. w akcji „Wilanów” został ranny w głowę. Szczęśliwie wyleczony, zaliczał celująco egzaminy zarówno w Szkole Zaorskiego, jak i w tajnej Szkole Podchorążych Rezerwy „Agricola”. Podchorążówkę ukończył z czwartą lokatą. W bazie leśnej w Puszczy Białej, podobnie jak w wymienionych poprzednio akcjach, wykazał swoje zdolności dowódcze. Był bardzo lubiany przez kolegów i towarzyszy broni.

Zastępca dowódcy drużyny w plutonie Felek przed powstaniem, został następnie dowódcą plutonu Alek kompanii Rudy i dowódcą obrony odcinka rejonu na Czerniakowie we wrześniu 1944 r. Brał aktywny udział we wszystkich walkach batalionu w czasie powstania, od Woli do Czerniakowa. Dnia 11 sierpnia 1944 r. podczas ewakuacji z placówki przy ulicy Spokojnej 13, otoczony przez wrogie oddziały, zdołał znaleźć chwilową bezpieczną kryjówkę, a następnie nocą, wykorzystując podobne do niemieckich umundurowanie, tzw. panterki, wycofał się wraz z ośmioma kolegami i sanitariuszkami do Puszczy Kampinoskiej. Natrafili na oddziały leśne partyzantki polskiej, dzięki czemu mogli powrócić przez Żoliborz i kanały na Stare Miasto. Do swoich! Była to radosna chwila dla żołnierzy plutonu Felek, przekonanych o zagładzie kolegów. Odtąd Jędrek Samsonowicz, ps. Xiążę, niemal codziennie wykazywał swoje męstwo, rozwagę i stanowczość. Po przejściu kanałami do Śródmieścia, skorzystał z możliwości pożegnania się z ojcem. Powiedział: „To już koniec”.

Posłuszny rozkazowi przeszedł na Przyczółek Czerniakowski wraz z resztą zgrupowania Radosław, w którego skład wchodził batalion Zośka. Mianowany dowódcą plutonu Alek kompanii Rudy, bronił pozycji przy ulicy Książęcej – punktu gwarantującego kontakt ze Śródmieściem. Dwukrotnie ranny, pozostał na stanowisku.

13 września 1944 r. prowadził patrol zwiadowczy wzdłuż Wisły, w kierunku ulicy Solec. Celem natarcia miało być zajęcie terenu przyczółka na brzegu rzeki, gdzie spodziewano się desantu wojsk Armii Berlinga. Od tej chwili losy Xięcia i jego żołnierzy pozostają nieznane. Nie znaleziono ich ciał.

Pośmiertnie mianowany podharcmistrzem i porucznikiem. Odznaczony Krzyżem V kl. Orderu Wojennego Virtuti Militari oraz dwukrotnie Krzyżem Walecznych.

Na grobie rodziców, w katakumbach Cmentarza Powązkowskiego, umieszczona jest symboliczna tabliczka z jego nazwiskiem. 24 marca 2001, dzięki inicjatywie harcerzy z Myśliborza, ufundowano tablicę upamiętniającą Xięcia. Znajduje się ona w Kościele Matki Boskiej Częstochowskiej przy ulicy Zagórnej w Warszawie.

opr. Kazimierz Łodziński,

Witold Sikorski, Józef Szamborski

Źródło

Pamiętnik Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego – Powstanie Warszawskie i medycyna, wydanie II, Warszawa 2003 r.